Ciekawe pędzle do Procreate

********Strona główna bloga*******

Strona główna *** ilustracje***okładki*** współpraca

Od dłuższego czasu pracuję używając własnego zestawu pędzli i tekstur. Mam również własną paletę barw, która jest bardzo przydatna. Pędzle i szczotki do Procreate czy Photoshopa to nieoceniona pomoc. Zamiast szukać mamy gotowy zestaw pędzli do procreate. Można zacząć eksperymenty, szukać własnego stylu czy zwyczajnie dobrze się bawić. Takie zestawy dobre są na start ale nie tylko.

Pędzle do Photoshopa można używać w Procreate, nie odwrotnie. Można natomiast spróbować je wyeksportować ale wymaga to paru trików. Przyjmijmy, że prezentowane tu pędzle służą wyłącznie do Procreate. Na tym programie pracuję, ten program ubóstwiam i prezentowane tu pędzelki są hołdem na cześć Procreate. No dobra, dobra. Starczy tych wygłupów.

Mój zestaw pędzli składa się z 15 szczotek, pędzli i szczotek z fakturą. Można go pobrać tutaj:

https://www.etsy.com/pl/listing/815007875/procreate-brush-pack?ref=shop_home_active_1&crt=1

Ale ale, nie tak szybko. Nie musicie zamawiać tego zestawu. Jest wiele innych równie dobrych. Procreate brushes to hasło najczęściej wpisywane aby odnaleźć pędzle do Procreate. Ja stosuje jeszcze hasło: brushes for procreate lub Procreate brush pack. Nie mniej po pewnym czasie każdy ma swój ulubiony zestaw, tworzy nowe pędzle lub zostaje przy wbudowanych. Tworzymy również własne palety kolorów.

Unikajcie jak ognia tandetnych darmowych pędzli i mega wielkich zestawów w promocyjnych cenach. Procreate brush pack za kilka centów? Z pewnością nie znajdziecie tam nic ciekawego. W przypadku pędzli liczy się jakość nie ilość. Te pędzle, które już są wbudowane w program to bardzo dobry zestaw startowy, a pobierając darmowe pędzle lub mega zestawy za dolara tylko się rozczarujecie. Testowałem pędzle płatne za dolara czy dwa. Tu widać, że twórcy nie przyłożyli się do pędzli a dalekim stwierdzeniem jest, że cokolwiek nimi stworzyli. Testowałem kilka ciekawych zestawów za 8 dolarów i 4 dolary i tu było o niebo lepiej. Najlepiej kupić dwa interesujące zestawy i maksymalnie je wyeksploatować. Nie zamawiajmy kilkunastu zestawów bo i tak nie będziecie ich używać. Zaśmiecą wam program, a po pewnym czasie i tak je odinstalujecie. Szkoda kasy. Ja używam około 15 pędzi a najczęściej tylko 5 z prezentowanych tu zestawów.

Mam swoje dwa ulubione zestawy, bo ilustruję w dwóch stylach. Pędzle crayon to bardzo udane brushe imitujące kredki. Możecie je znaleźć tu:

https://www.etsy.com/pl/listing/734707518/procreate-crayon-brush-pack?ref=related-1

I w tym przypadku muszę przyznać, że znajdziecie setki pędzi, gdy wygooglujecie hasła: Crayon for procreate czy crayon brushes for procreate albo crayon brush pack for procreate. Mój zestaw jest wypadową ołówków i kredek crayon de couleur caran d’ache pablo. Jest ciekawy bo posiada wyraźny ślad kredek i bardzo dobrze je imituje.

Nie jest powiedziane, że wasze prace będą przypominały te moje. Ja jednak korzystam z kilku polecanych szczotek i pędzli od kolegów ilustratorów. Moje prace są inne zarówno stylistycznie jak i kolorystycznie ale muszę przyznać że te pędzle polecane przez nich są warte uwagi. Nie musimy sami szukać i testować niesprawdzonych zestawów lub kupować w ciemno. Poniżej kilka kredkowych ilustracji oraz podgląd palety kolorów.

Jeśli dobrze popytacie to każdy ma jakieś swoje ulubione pędzle do Procreate, którymi ilustruje. Część ilustratorów chętnie podpowie wam które brushe lubi stosować. Moim ulubionym wbudowanym pędzlem jest „stuco”. Wiele osób nie chce się dzielić własnymi zestawami, bo to lata pracy i poszukiwań. Z jednej strony nie dziwię się kolegom ilustratorom, że strzegą swoich brushy. Z drugiej strony głupio byłoby dzielić się pędzlami za darmo bo ktoś mógłby pomyśleć, że to kolejna kiszka nie warta pobierania. Nie spotkałem się nigdy z kopiami swoich prac lub stylu przez osoby, które używają moich pędzli. Każdy człowiek jest inny i ma własny styl. Tak samo jak wiele jest dobrych zestawów, tak samo dużo jest osób które mają własne i unikalne zestawy. Dobre zestawy nie są kosmicznie drogie, najdroższy kosztuje około 8 dolarów. Nie kupujcie nic droższego gdy będziecie szukać brushy, bo to zwykłe naciąganie i stawianie prezentacji ponad zawartość. Mam nadzieję, że moje pędzelki cieszą swoich właścicieli tak samo jak mnie. Nie liczę na to, że cokolwiek zamówicie, liczę, że już macie swoje ulubione pędzelki i tworzycie super ilustracje.


Jeśli dobrze pogooglacie może znajdziecie coś dla siebie. Pędzelki znajdują się w większości na Etsy oraz Creativemarket. Jednak nie tylko.


No to co?


Pozostaje mi życzyć wam udanych poszukiwań: Procreate brush pack. Niech Apple pen będzie z wami. Cześć 🙂

*******Strona główna bloga *******

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *